Poprawiony: sobota, 17 lipca 2010 13:57
Wpisany przez tofikowski
sobota, 17 lipca 2010 10:07
Activision Publishing(połowa koncernu Activision Blizzard, dowodzonego przez Bobby'ego Koticka) zyskało nowego szefa - Erica Hirshberga. Jak zdradził on w jednym z pierwszych wywiadów, pragnie zmienić nadszarpnięty ostatnio wizerunek Activision w oczach „hardkorowych” graczy.
Ostatnie afery wokół Activision (m.in. afera w studiu Infinity Ward) niezbyt dobrze wpłynęły na reputację firmy wśród „hardkorowych” graczy. Redakcja serwisu Gamasutra postanowiła spytać Hirshberga o to, czy Acti rzeczywiście ma problem z wizerunkiem.
Czytaj dalej:
„Myślę, że z pewnością istnieje [taki problem] wśród społeczności graczy. Nie można uciec od istniejących problemów i kontrowersji, szczególnie teraz. Nie sądzę, że jest to coś powszechnie postrzeganego wśród społeczności klientów, ale zdecydowanie uważam, że musimy to poprawić. Firma, która ma tak wiele najbardziej lubianych gier na świecie powinna mieć [inną] reputację” – tłumaczy.
Na wizerunku Hirshberg zna się, jak mało kto. Jest byłym prezesem Deutsch L.A., firmy która m.in. powołała do życia nową twarz marki PlayStation, Kevina Buttlera, który w humorystyczny sposób reklamuje konsole i gry Sony. Hirshberg uważa, że właśnie tak powinno kreować się reputację growych koncernów.
„Ogólnie rzecz biorąc, tak, uważam, że gry są zabawne, są rozrywką i marketing powinien przyjąć podobny ton” – wyjaśnia.
Czy Hirshbergowi rzeczywiście uda się odmienić wizerunek Activision? Trzymamy za niego kciuki, choć na jego drodze stoi poważna przeszkoda: Bobby Kotick…
Tylko ZALOGOWANE osoby mogą dodawać komentarze.