Aby nie zakładać nowego tematu rozpoczęliśmy z Deaglem poszukiwania tego właśnie tematu. Udało się i prezentuję naszą rozmowę sprzed bodaj 3 może 4 dni podczas ustawki^^ przed meczu.
Chciałem wyraźnie zaznaczyć, że nic nie było wcześniej planowane, wszystko wyszło spontanicznie w przysłowiowym praniu.
Enjoy!
^3KCT^8-^8Desert^3Eagle: jak tam szanowne zdróweczko ? %
^3KCT^8-^8Desert^3Eagle: ^^
Grrrr...: a spoko dziękuje a u Ciebie?
Grrrr...: właśnie pije drinka i zaraz na MW2 ruszam
^3KCT^8-^8Desert^3Eagle: aa,no nawet niezle
^3KCT^8-^8Desert^3Eagle: to wstrzymaj wodze,i zapisz mnie na liste jesli wać pan zechciałby ^^
Grrrr...: dobrze więc niech i tak będzie zatrzymam dyliżans i przycupnę przed monitorem w oczekiwaniu na waćpana gotowiść
Grrrr...: gotowość*
^3KCT^8-^8Desert^3Eagle: mój panie,ja żem zawsze do walki stanąć gotów,bo jakżde to poczetne miejsce przy panskim boku zająć
Grrrr...: tak więc na wyprawę ruszać już możemy, zbierz wszystkich swych giermków, szlachtę całą, kwiat rycerstwa Swego i do boju szykuj się, gdyż niebawem bitwa krwawa nas czeka
^3KCT^8-^8Desert^3Eagle: giermkowie mają lagi i grać im nie chce się...
^3KCT^8-^8Desert^3Eagle: ale mam jednego
^3KCT^8-^8Desert^3Eagle: tylko rumaki mi zakosili i sprzedali za wschodnią granicą i na piechte ruszac bedziemy musieli
Grrrr...: więc jedynie honor nasz i umiejętności wystarczyć muszą aby na wyprawę ruszyć i loot of asses skopać
^3KCT^8-^8Desert^3Eagle: a co wać panie,jeśli na bezbożne tuby i innych noobów się natkniemy?
Grrrr...: w pył zapomnienia zmieceni zostana, nasza chwalebna inkwizycja wrogów nie oszczędzi
^3KCT^8-^8Desert^3Eagle: to też swe tuby zaprzemy,i ruszyć do boju,za kraj za Boga i za dobre EXP pójdziemy
Grrrr...: więc prędko odpalaj rumaka swego niech nas niesie przez te mapy bezkresne
^3KCT^8-^8Desert^3Eagle: ukradli mi panie *_*
^3KCT^8-^8Desert^3Eagle: litewscy paradnisie
^3KCT^8-^8Desert^3Eagle: i sprzedali za wschodznią granicą za kieliszek gorzały!
Grrrr...: tak więc jednyne co to na poradzić mogę to: cizemi swe nowe z IKEi zakładaj i odpalaj
Grrrr...: ciżemki*
^3KCT^8-^8Desert^3Eagle: rower dziewka zostawiła,chyba udźwignie ciężar wać pana,ja mogę na taczcę jechać w eskorcie
Grrrr...: Twoje chęci docenione zostaną, imie Twoje sławić będa, lecz teraz w boju wytkazać się musisz, ruszajmy więc
^3KCT^8-^8Desert^3Eagle: tylko liny zaprzęde i ...o kurw...co ja ci mówiłem o tych drzwiach dziwka,nigdy nie zamykaj !...sry wać panie,ale jak to z kobietami jest...nawet Discovery Channel ich nigdy nie pozna w 100 %
^3KCT^8-^8Desert^3Eagle: możemy więc ruszać na naszą ,,great journey around the kibel
Grrrr...: szykuj więc swe samopały, kamienie oraz łuki, do boju czas ruszać
^3KCT^8-^8Desert^3Eagle: and others nabors"
^3KCT^8-^8Desert^3Eagle: może być kałach?
^3KCT^8-^8Desert^3Eagle: kamienie poszły na dom tego dyktatora i bezbożnika znad 5.
Grrrr...: kałach, broń naszych braci zza wschodu, wszak mamy je ino w leasingu ale cóż począć, rus brat naszym.
Grrrr...: weź no Jurandzie z Norwegii kałacha swego i do boju ruszajmy!
^3KCT^8-^8Desert^3Eagle: coż począć wać panie...kible też nie nasze...ale i tak siedzieć po 2 godziny dziennie zmuszeni my ...
^3KCT^8-^8Desert^3Eagle: ruszajmy więc
Grrrr...: jak to mówi giermek mój, wszak to tylko niewolnik jednak i jemu czasami przebłys geniuszu się trafi, Takie życie panie!
Grrrr...: ok jedziemy
I pojechaliśmy, od tamtej pory gramy codziennie w MW2, i muszę stwierdzić, że Nie ma to jak MW2, stare MW2 ehhh...
Chciałem również zaznaczyć, że Deagle nic nie pił/nie palił.