Ową gierkę mam zakupioną poprzez Pre-Order, cieszy mnie, że Polskie studio zrobiło tak fantastyczną grę, po zagraniu w demo byłem oszołomiony taką ilością wrażeń i tych tricków. Jak dla mnie MUST-BUY.
Jedyne co mnie w tej grze urzeka (oczywiście to co widziałem na hyperze gameplay itd.) to fakt że jest to Polska gra, ale jakoś mi się zbytnio nie podoba, walał bym kupić wiedźmina 2 jeśli chodzi o Polskie gry niż bulletstroma.
Powiem tak, gra jest rewelacyjna jeśli chodzi o rozrywkę. Dostarcza masę zabawy, jednak cierpi na tą samą przypadłość, co wszystkie strzelanki. Jest strasznie krótka. Grę odpaliłem i zanim się obejrzałem oglądałem napisy końcowe.
Nie ukrywam, że bawiłem się przednio przy Bulletstorm, bo nie jest to typowa strzelanka. Jest sporo fajnych rozwiązań i humoru i dla tego warto wydać na nią wydać parę złociszy.
Wiem, że temat ma już prawie miesiąć, ale może ktoś jeszcze się skusi
Gra jest dla mnie pozytywnym zaskoczeniem. Wszyscy wiemy, że Polskie produkcje zawsze wyróżniały się od tych wysoko budżetowych zagranicznych. Krótko pisząc, były niedopracowane. Jednak tym razem się to zmieniło.
Bulletstorm zawiera wszystkie najlepsze elementy innych FPS'ów i jest to tak zmixowane, że po prostu nie czujemy efektu wtórności. System rozgrywki nieróżni się zbytnio od innych "strzelanek", lecz ma coś co czyni go totalnie wyjątkowym, a tym czymś jest system Skill Shot'ów ("nie ma Skill Shot'ów, nie ma Bulletstrom'a"), który daje tyle Fun'u co niemiara. Krótko mówiąc, polega on na zabijaniu wrogów w jak najciekawszy sposób za co dostajemy punkty, które możemy później wymieniać m.in. na ulepszenia do broni. Pamiętać jednak trzeba. Im ciekawszy i świeży sposób zabicia, tym więcej punktów otrzymujemy.
Kolejną rzeczą, która po prostu miażdży głowę w produkcji PCF (People Can Fly) jest humor.
Jest to humor, którego brakuje w dzisiejszych chociażby Polskich filmach, czyli super dialogi przy których nieraz można zlać się ze śmiechu (pisząc w przenośni).
Pozwolę sobie zacytować 2 z nich. Jednak z racji swojej wulgarności, pojawią się one w spoilerze. +18!
Uwaga: Spoiler!
Wajchobij P. Trzęsipała
Uwaga: Spoiler!
G - Zlituj się, paniusiu, tkwimy tu już wieki... pomóż nam opuścić tę planetę.
P - Ta? Spierdalaj. Dalej będziecie mnie śledzić, gównojady, to zabije wam kutasy.
G - Co to w ogóle znaczy?! Zabijesz mi kutasa?! To ja zabiję twojego! Ha. No i co?
Ostre, co? A jest tego dużo, dużo więcej...
Oczywiście nie omieszkam się wypowiedzieć bardzo krótko, na temat opraw audio-wizualnej.
Bulletstrom działa na silniku graficznym Unreal Engine 3.0, który nie powinien nas w dzisiejszych czasach zaskoczyć, to jednak zrobi to...
Detale, animacje postaci są naprawdę na wysokim poziomie. Poziomy, jakie przyjdzie nam zwiedzić są na tyle zróżnicowane, że każdy na swój sposób pokazuje coś nowego. BA! Nawet są poziomy, które spowodują "opad szczęki".
Dźwięk oceniam jako dobry. Dlaczego? Dlatego, że w niektórych momentach głos naszej postaci nie pasował do sytuacji. Jednak takich "sytuacji" jest naprawdę bardzo maluśko.
Duży minus? Za krótka!
No i taką skromną wypowiedzią, zostawię Bulletstorm'owi: 8 (z mega super, wypaśnym plusem) na 10.
Na deser, mój gameplay z BulletStrom:
Szanuj tofik'a tego, bo możesz mieć gorszego.
Ostatnio zmieniany: 13/03/2011 14:09 przez tofikowski. Powód: Dodano Film
Zgadzam się że gierka strasznie krótka. Ale system super strzałów daje kupę radochy. Graficznie bardzo fajna, kupa humoru. Ja ściągnąłem... ale w ciągu tego tygodnia idę kupić oryginał. 8/10. Pozdrawiam.